Your search results

Pośrednik nieruchomości – prawdziwy freelancer bez ryzyka

Napisane przez Paulina Iwicka dnia 30 marca 2018
| 0

Pośrednicy na całym świecie obchodzą dzisiaj swoje święto. Jego data nawiązuje do pierwszej w dziejach historii transakcji, na rynku nieruchomości – była nią sprzedaż Alaski. W 1867 roku Rosjanie, za astronomiczną na tamte czasy kwotę – $7,2 mld, odsprzedali ją Stanom Zjednoczonym. Co ciekawe, w tym słynnym przedsięwzięciu brał udział Polak, gen. Włodzimierz Bonawentura … Od tego czasu wizerunek agenta nieruchomości wyraźnie się zmienił – to prawdziwy “wolny strzelec”!

Wysyłanie maili, odczytywanie powiadomień, ciągłe rozmowy z klientami, jednoczesne prezentacje i wprowadzanie danych, zamieszczanie ofert, sprawdzanie skrzynek wiadomości sms, przesyłanie elektronicznych dokumentów i konstruowanie umów – to tylko niewielka lista czynności, która spoczywa na barkach agenta nieruchomości, w świecie towarzyszących mu stereotypów. Tylko czy mają one jakiekolwiek pokrycie z prawdą? Nie rozwodząc się nad ich smutną genezą, przejdźmy do zestawu mitów, które przylgnęły do pracy pośrednika. 

Doradca ds. nieruchomości nie różni się od telemarketera 

Być może na pierwszym, najkrótszym odcinku pracy z ofertą. Umówienie spotkania poprzez “zimny telefon”, to dopiero początek niezwykle ciekawej przygody. Jej celem jest misja – czyli szybka sprzedaż nieruchomości. Wiąże się to z wieloma wyzwaniami, którym musi sprostać na swój własny sposób: stworzenie historii mieszkania, uwzględniając przy tym jego aranżację, która koniecznie musi zostać uwieczniona na sesji fotograficznej. Dodatkowo ustalenie strategii marketingowej, prezentacje, negocjacje i finalizacje… Znasz choćby jednego telemarketera, który prowadzi tak szeroką swobodę działania, z tak rozległym zakresem obowiązków? … Tak – my też nie znamy 🙂  

Praca agenta nieruchomości to skansen 

Czasy, w których pośrednik korzystał z prymitywnych narzędzi i nie miał istotnego wpływu na sprzedaż nieruchomości – już dawno odeszły w zapomnienie. Współcześnie, agenci korzystają z szerokiego wachlarza nowoczesnych rozwiązań i możliwości, zapewniając wraz z całym sztabem specjalistów, jak najszybsze doprowadzenie do transakcji. W takim razie, z czego korzysta w codziennej pracy?…. 

Segregator, teczka, gruby zeszyt, dostęp do Internetu… 

… A oprócz tego kamery 3D, drony, narzędzia do tworzenia wirtualnych spacerów, dedykowane oprogramowania działające w chmurze oraz cały przekrój aplikacji mobilnych. Praca agenta nieruchomości już od dawna przestała być zajęciem dla ludzi, którzy stronią od nowinek technologicznych. 

Branża nieruchomości wieje nudą

Tylko pod warunkiem, że zamiast realizować się kreatywnie, agent kolekcjonuje oferty, jak obserwujących na Instagramie. Jednak są to odosobnione przypadki, bowiem w sprzedaży nieruchomości – zdecydowanie nie ma miejsca na monotonię. Każda nowa transakcja to inne doświadczenie, a każda sprzedaż to inny rodzaj motywacji, do próbowania nowych możliwości. Rzeczywiście, czasem sukcesy, w życiu każdego człowieka wprowadzają nostalgię, lecz wtedy przychodzi pora na…. 

To zawód bez przyszłości 

Oczywiście, jest to nieprawdą. W każdym momencie agent może rozszerzać swoje kompetencje, poprzez kursy i szkolenia. No chyba, że… jest najlepszym sprzedawcą – wtedy może pomyśleć o byciu trenerem sprzedaży! Może także idealnie odnajdywać się w home stagingu – w takim razie, zawodowo powinien aranżować wnętrza do sesji! Bardzo pomysłowi pośrednicy, którzy mają głowę pełną nowych alternatyw i rozwiązań – mogą zastanowić się o realizowaniu się w roli marketera. W tak szerokiej branży, jak dziedzina nieruchomości – ograniczenie stanowi jedynie wyobraźnia.  

Bez doświadczenia ani rusz… 

Kolejny mit. Zgadzamy się z tym, że zawód pośrednika nie należy do najłatwiejszych. Nie bez powodu cieszy się wysokim prestiżem w Wielkiej Brytanii i USA – tam broker, bo tak jest nazywany – należy do elity, w zawodzie “sprzedawcy”, bo dokonuje transakcji, o wysokiej wartości. Obecnie, biura nieruchomości składają się ze specjalistów w swoich dziedzinach. Od prawa, przez finalizację, marketing, aż po liderów, którzy trzymają pieczę nad każdą sprzedażą. Tutaj każdy, od każdego wynosi bezcenną naukę. 

Nie ma w nim miejsca dla młodych 

Bycie specjalistą ds. nieruchomości wymaga 3 podstawowych cech: ambicji, pomysłowości i motywacji do działania. Wiek nie odgrywa tu dużego znaczenia – zdolności interpersonalne i umiejętności miękkie stoją za sukcesami największych w tej branży.  

Agenci The Guardian Dog Property to stosunkowo młody zespół, nad którym pieczę stanowi starszy specjalista ds. nieruchomości Stanisław Hallmann: Wiek nie ma tutaj żadnego znaczenia. Liczy się to kim jesteś i jaką masz osobowość. W tej pracy najważniejsza jest chęć niesienia pomocy innym. Tym, którzy borykają się z problemem nie sprzedającej się nieruchomości. Tu liczy się umiejętność spojrzenia na sytuację oczami klienta, a nie to ile zdmuchnąłeś ostatnio świeczek na torcie. Jeżeli ludzie Ci ufają, to wiek nie odgrywa znaczącej roli i powierzą Ci każdą nieruchomość.” 

Szybkie wypalenie 

Niestety, ale z takim podejściem do życia – brak motywacji do pracy, może dopaść każdego, bez względu na branżę… 

Aldona Rozmus, specjalista ds. zarządzania The Guardian Dog Property: Jestem przekonana, że wypalenie w tym zawodzie nikomu nie grozi. Jestem w branży już od kilku lat i codziennie spotykam na swojej drodze nowe wyzwania. Dzięki temu, każdy dzień jest nieprzewidywalny i niesie nowe doświadczenia. Każde słowo wdzięczności od naszych klientów jest najcenniejszym dobrem jakie możemy otrzymać. To dodaje nam skrzydeł oraz motywację do działania. Codziennie poznajemy nowych ludzi i nowe możliwości. Otaczasz się niezwykłymi osobami, ambitnymi, które są ciekawe życia. To po prostu oddziałuje na każdego pozytywnie i sprawia, że rozpalasz się jeszcze bardziej”. 

Rynek nieruchomości napędzany jest bardzo ludzkimi czynnikami – wynajmujemy czy sprzedajemy i kupujemy, z różnych powodów, jak: narodziny dziecka, ślub, podwyżka w pracy, ale także rozwód, śmierć bliskich, choroba. Tego typu sytuacje to codzienność każdego pośrednika nieruchomości – najlepsi z nich, stają się jednocześnie bliskimi powiernikami tajemnic i poufnych danych swoich klientów. Dziś, w Międzynarodowym Dniu Pośrednika Nieruchomości, wszystkim agentom nieruchomości, życzymy udanych transakcji i wysokich prowizji (choć, to nie najważniejsze) oraz umiejętności odpowiedniego spojrzenia na swoją rolę i wytrwałości w jej realizowaniu. 

Wszystkiego najlepszego! 

 


 W tym szczególnym dniu, wszyscy pośrednicy w obrocie nieruchomościami, w ramach przynależności do Stowarzyszenia i wykonywanej działalności społecznej, oferują konsultacje każdemu, kto zainteresowany jest fachową wiedzą, w zakresie rynku mieszkalnego. Zapraszamy do The Guardian Dog, na ul. Jaśkową Dolinę 9/4 w Gdańsku lub do kontaktu tel.: +48 577 833 400. Może czas na zmiany? Czekamy na Was! 

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany.