Your search results

Nowa twarz Dolnego Miasta

Napisane przez Paulina Iwicka dnia 26 stycznia 2018
| 0

Jedna z najstarszych i najpiękniejszych dzielnic Gdańska wreszcie zyskała nowe oblicze! W Dolnym Mieście możemy podziwiać odrestaurowane kamienice, zielone aleje drzew i odnowione drogi. Już teraz nie brakuje chętnych na zamieszkanie w tej nowej odsłonie zabytkowej okolicy – a wszystko jeszcze przed nami!

Kolejnym obszarem na mapie Trójmiasta, który jest coraz częściej wybierany na miejsce do życia, jest część gdańskiej dzielnicy Śródmieście. Co ciekawe, dotąd była to „zmora” stolicy Pomorza! Osiedle doczekało się także parodystycznej definicji, że „na każdym rogu można spotkać tam okazy wspaniale wysportowanych blokersów, posiadających skradzione telefony komórkowe”. Dlaczego?

Miejskie legendy o Dolnym Mieście rodziły się tym chętniej, że niszczejące przedwojenne kamienice i niedoświetlone, dziurawe ulice skutecznie zniechęcały mieszkańców Trójmiasta do odwiedzania tych rejonów.

Oprócz problemów natury „wizualnej”, dawał się we znaki wysoki poziom bezrobocia i ubóstwa wśród społeczności lokalnej. A stąd już bliska droga do patologii społecznej i uzależnień. W efekcie Dolne Miasto było obszarem o małej atrakcyjności mieszkalnej, turystycznej i inwestycyjnej.

A jak jest teraz?

W obrębie ulic: Łąkowej, Wróbla, Dolnej, Kieturakisa, Kurzej, Śluza, Radnej i Toruńskiej dokonano szeroko zakrojonej przebudowy. Objęła ona nie tylko modernizację dróg z infrastrukturą podziemną i chodników – odtworzona została też osobliwa aleja jarzębów szwedzkich z alejką dla pieszych, w którą wkomponowano małą architekturę i nowe oświetlenia uliczne.

Wizytówką Dolnego Miasta stała się przede wszystkim ulica Łąkowa – dotychczas postrzegana jako miejsce do życia drugiej kategorii, dzisiaj staje się deptakiem z prawdziwego zdarzenia. Przeprowadzona rewitalizacja pozytywnie wpłynęła zarówno na mieszkańców, jak i na odwiedzających tę część Gdańska spacerowiczów. Teraz rowerzyści mogą poruszać się nowymi ścieżkami, piesi przechadzają się zielonymi alejkami, a kierowcy korzystają z przebudowanych dróg i nowych miejsc parkingowych. Czego chcieć więcej?

Fot. R. Dąbrowska

Ulica Łąkowa obecnie jest wizytówką Dolnego Miasta. Coraz więcej spacerowiczów zapuszcza się w odmienione okolice Gdańska.

Jak grzyby po deszczu wyrastać zaczęły kawiarnie i restauracyjki, czyniąc z okolicy zupełnie nowe, gastronomiczne centrum Śródmieścia. Dzięki temu na atrakcyjności zyskały tamtejsze nieruchomości – zazwyczaj obszerne mieszkania w stylowych kamienicach. Dotychczas były postrzegane jako obskurne i nieciekawe, a dziś zaczęły zyskiwać nabywców, chcących odkrywać nieznaną wcześniej stronę Dolnego Miasta.

Pojawiają się inwestorzy zainteresowani otwieraniem lokali usługowych, a także deweloperzy. Budowę mieszkań rozpoczęło Towarzystwa Budownictwa Społecznego Motława. Spółka LPP wyremontowała swoją siedzibę, którą również obecnie rozbudowuje. Jedna z firm zajmujących się inwestowaniem w zabytkowe budynki, kupiła dawny szpital przy ulicy Kieturakisa, z zamiarem przekształcenia go w hotel.

Niemało dla odmienienia oblicza Dolnego Miasta zrobiły festiwale: Międzynarodowy Festiwal Teatrów Plenerowych i Ulicznych FETA. Dla mieszkańców to kolejna okazja do uczestniczenia w wydarzeniach kulturalnych – praktycznie bez wychodzenia z domu. Spora część mieszkańców Gdańska, jak i turyści, po raz pierwszy w życiu mają możliwość odwiedzić te rejony – np. bastiony i inne miejsca warte uwagi. Z kolei przy dawnej fabryce karabinów – można miło spędzić czas, posłuchać muzyki czy zjeść coś smacznego.

 W scenerii opływu Motławy i bastionów – obecność festiwali pozwoli odkryć nieznaną dotąd część Gdańska

Warto wspomnieć o tym, że projekt rewitalizacji Dolnego Miasta zdobył nagrodę i uznanie w prestiżowym konkursie RegioStars 2016 w kategorii CityStar – innowacyjne rozwiązania dla zrównoważonego rozwoju obszarów miejskich.

Ciąg dalszy nastąpi…..

Nie da się ukryć, że Dolne Miasto nie przestaje zaskakiwać swoim nowym obliczem. Obecnie rusza kolejny etap odbudowy zaniedbanych dzielnic, w które ma zostać zaszczepiony nowy duch. Pierwszy projekt rewitalizacji ma objąć ulice: Przykopową, Wierzbową oraz Polną. Drugi ma dotyczyć ulic: Chłodnej, Sempołowskiej i Królikarnia. Zmiany będą dotyczyć odrestaurowania infrastruktury drogowej (ulice, chodniki, miejsca postojowe, wyspy, progi, dostosowanie wejść do budynków). Ale to jeszcze nie wszystko – zaplanowana jest przebudowa infrastruktury podziemnej oraz rewaloryzacja zieleni, urządzanie elementów małej architektury, a także budowa monitoringu wizyjnego i wykonanie oświetlenia publicznego. Jest szansa, że prace nad projektem rozpoczną się już w 2019 roku, bo do 2021 roku jest czas na wykorzystanie środków na ten cel.

Ł. Unerschuetz

Udając się w głąb Dolnego Miasta, możemy odnieść wrażenie, że spacerujemy po innym osiedlu. Jednak droga ku całkowitej przemianie, jest jeszcze daleka.

Szereg działań, jakie zostały podjęte w dzielnicy Dolnego Miasta, zdecydowanie zmniejszył dysproporcje pomiędzy biedniejszymi a bogatszymi dzielnicami Gdańska. Już teraz widoczny jest wzrost cen nieruchomości w tych okolicach, a wiele firm widzi tam swoje miejsce na rozwój. Atrakcyjny pomysł i sposób jego realizacji może być wzorem na to, jak rozwijać miasto zarówno pod względem infrastrukturalnym, jak i społecznym.

 


Poszukujesz mieszkania z rynku wtórnego? Chciałbyś zapoznać się szerzej z naszymi ofertami, w centrum Gdańska? Sprawdź naszą stronę tgdproperty.pl lub zadzwoń: +48 577 833 400, a pomożemy dobrać ofertę odpowiednią do Twoich potrzeb.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany.